Opalaj się jak najlepsi naukowcy 😎 Sprawdzone sposoby na opaleniznę prosto ze świata geeków!

Pielęgnacja latem – dlaczego taka wyjątkowa?

 

Ten artykuł napisałam już rok temu i trafił on do osób, które były wtedy na moim newsletterze 😊 A ponieważ dotyczy on kosmetyków, ale i zdrowia to publikuję go jako dostępny dla wszystkich – bo są to rzeczy, które warto wiedzieć. Zwłaszcza, że zaczyna się lato i wszyscy wyskoczymy na urlopy po kwarantannie jak akcje Netflixa*.

Co warto wziąć pod uwagę w letniej pielęgnacji?

1. Retinol

Latem jest bardzo złym pomysłem. Można nabawić się trwałych i nieodwracalnych zmian na skórze. W kosmetykach letnich raczej go nie ma, ale jeśli, używasz preparatów na receptę sprawdź czy w składzie kosmetyków nie ma retinolu. I jeśli jest to odstaw preparat lub skonsultuj się z lekarzem lub stosuj go na noc. Retinol pozostaje na skórze dość długo więc sposób ten NIE JEST w pełni bezpieczny [1].

2. Perfumy

Wzrost temperatury sprawia, że intensywność noszonego zapachu się zwiększa, ale czas jego trwania spada. Ważniejsza jest jednak zdolność do oddziaływania ze słońcem co może skutkować fotouczuleniem. Czasami może być ono tak intensywne, że aby się go pozbyć konieczne będą zabiegi laserowe [2].  

3. Kwas hialuronowy

To zdecydowanie jego czas. Latem ma za zadanie utrzymywać nawilżenie skóry i nie pozwalać jej się przesuszyć. Zwróć jednak uwagę na to czy preparat z kwasem hialuronowym, który wybierasz jest dedykowany dla Twojego wieku, typu cery itd. W kosmetyce wykorzystuje się go jako składnik służący wypełnianiu zmarszczek (czy słusznie? o tym, kiedy indziej), zatem częściej będzie w produktach dla skór dojrzałych. Tak jak sam kwas hialuronowy może (nie musi) być taki sam w różnych produktach to pozostała reszta formulacji, może nie być odpowiednia. Szukaj preparatów nawilżających, a nie anti-aging [3].

4. Olej parafinowy

Niektórzy kochają inni wystrzegają się jak ognia. Nie jest najlepszym rozwiązaniem w preparatach do twarzy, ponieważ jest komedogenny czyli zatyka pory skóry (chociaż to jest kwestia dyskusyjna). Jeśli chodzi o ciało to zatkane pory nie są częstym problem – i tutaj będzie on uniemożliwiał ucieczkę wody ze skóry – co latem jest bardzo pożądane [4]. Olej parafinowy w składzie można znaleźć pod kilkoma nazwami: Paraffinum Liquidum, Mineral Oil, Olej mineralny, Parafina ciekła. W internecie jest sporo stron, na których znajdziecie informację, że parafina nie zatyka porów. Jeśli chcesz używać go na włosy to lepiej, żeby przed użyciem preparatu były one mokre. Woda wejdzie, gdzie może w strukturę włosa, a olej go pokryje = nawilżone włosy. Kiedy włosy będą suche to olej parafinowy, wejdzie gdzie może i na tym koniec, dając wrażenie przeciążonych, tłustych i tępych w dotyku włosów. Oczywiście o wadach i zaletach oleju parafinowego napiszę jeszcze w przyszłości.

5. Filtry

Domyślam się, że chcesz iść na kompromis, z jednej strony słonko sprzyja tworzeniu witaminy D, oraz ładnej opaleniźnie. Z drugiej sprzyja procesom starzenia. Jeśli jednak chcesz chronić się przed słońcem to położenie kremu z filtrem nie zawsze jest sensowne (nie położysz go np. na makijaż, a filtr nie będzie chronił przez cały dzień więc czasami przydałoby się go dołożyć). Rozwiązaniem są wody dermalne z filtrem! Psik i już.

6. Filtry (tak znowu 😉)

Dzielą się na mineralne (=fizyczne) i chemiczne. Mineralne mają tę wadę, że trochę bielą skórę (przez zawarte w nich Titanum Dioxide (ditlenek tytanu), Zink Oxide (tlenek cynku) (tak będą zapisane w składzie INCI na produktach). Trochę majstruje się, aby ten efekt bielenia zniwelować. Preparaty, które zawierają wspomniane tlenki, a które nie bielą będą jednak trochę mniej bezpieczne dla dzieci. W myśl zasady, że lepiej dmuchać na zimne wybieraj dla nich produkty, które bielą ciałko (te są super bezpieczne). Drugi typ filtrów to filtry chemiczne, które w odróżnieniu od fizycznych nie odbijają UV, a je chłoną i tak jakby wygaszają. Filtry chemiczne wnikają w struktury skóry, nie bielą. Lista związków które działają jako filtry chemiczne ma ponad 20 pozycji. Pogadamy o tym, kiedy indziej 😉 Oba typy filtrów są skuteczne [5]. A jak wysoki filtr stosować? Nie da się przesadzić i nałożyć na skórę zbyt mocnego filtra.

I jeszcze jedno – uczulam, że pojawiają się głosy, które mówią, że najlepszą ochroną przed słońcem są np. naturalne oleje (kokosowy, z pestek malin). Proszę zachowaj ostrożność, bo rzetelnych danych na ten temat jest mało, a te które są, bywają niejednoznaczne. Działanie oleju z pestek malin jest szeroko polecane przez osoby, które lubią „naturalne” kosmetyki. Jego SPF nie jest precyzyjnie określone i nie wiadomo jeszcze czy może on stanowić skuteczną ochronę przeciwko UV jako samodzielny preparat [6]. Ja jednak jestem fanką filtrów mineralnych, a oleju z pestek malin jako bardzo dobrego kosmetyku letniego, a nie jako wyłącznego pogromcy UV. To, że chroni przed UV jest potwierdzone naukowo – tylko wahania dotyczą wystarczalności tej ochrony😉

7. Lekkość jak chmurka

Latem możesz poszukać zamienników zbyt ciężkich kosmetyków. Emulsje, śmietanki i mleczka będą (subiektywnie) lżejsze niż masła, kremy i balsamy. Ich użycie będzie przyjemniejsze przy letniej pogodzie.

8. Woda

Wiesz, że woda może odwadniać? Brzmi jak bzdura, ale to prawda. To zależy od zawartości składników mineralnych i innych związków mających wpływ na jej parametry. Latem o nawodnienie trzeba dbać też od środka, więc dobrym pomysłem jest robienie naturalnych izotoników. Można używać miodu lub cukru (nie chodzi o słodycz ale o „kształt” cząsteczek więc stewia czy ksylitol w izotonikach ich nie zastąpi), soli kuchennej, soków, ogórka, pokrzywy itd. Masz duży wybór 😉

Pamiętaj proszę, że opalenizna jest reakcją obronną organizmu!

Miłego wypoczynku 😊

Przypisy

* to porównanie pochodzi z piosenki Natalii Szroeder z #hot16challenge2

  1. M. Tazbir, Endolifting 4D nowy wymiar piękna, Kosmetologia Estetyczna, 1, 2016, vol. 5.
  2. I. Lewandowska, Wyprysk czyli egzema jako jedna z najczęstszych chorób alergicznych skóry, Pielęgniarstwo Polskie, 2013, 2(48).
  3. M. Wilk – Jędrusik, Kwas Hialuronowy w Dermatologii Kosmetycznej i Kosmetologii, Intradermoterapia, Suplementacja Doustna oraz Aplikacja Zewnętrzna, Rozprawa Doktorska.
  4. E. Kamińska, Rola emolientów w atopowym zapaleniu skóry u dzieci, Developmental Period Medicine, 2018, 22, 4.
  5. H. Bojarowicz, N. Bartnikowska, Kosmetyki Ochrony Przeciwsłonecznej, Część I, Filtry UV oraz ich właściwości, Problemy Higieny i Epidemiologii 2014, 95(3): 596-601.
  6. N. Kalinowska, I. Nowak, A. Zielińska, Właściwości oleju z pestek malin wykorzystywane w kosmetyce, Kosmetologia Estetyczna,2017, 2, 6.
  7. Photo by Salvador Martin Yeste on Unsplash.
  8. Photo by Noah Buscher on Unsplash x3.
Poka poka!