90% kobiet robi to źle 😮! Te rzeczy musisz wiedzieć, żeby nie być jedną z nich!

Czy zgodnie ze zdobyczami nauki jest w ogóle coś takiego jak szampon do włosów? Bo widzisz to nie takie proste… Właściwie to zadaniem szamponu jest czyszczenie skóry głowy, a nie włosów [1]. A ponieważ nie da się umyć tylko skóry głowy, chyba że się nie ma włosów, szampony jakimś dziwnym sposobem zaczęły być kojarzone przede wszystkim z nimi.

No dobrze, ale co z tego?

Ano to z tego, że…

… 90% kobiet nieprawidłowo dba o swoje włosy. Bardzo możliwe, że jesteś jedną z nich. Jeśli masz z nimi problemy wypróbuj te dziesięć sposobów:

1. Nie myj włosów szamponem na całej długości, tylko jak najbliżej błowy.
2. Używaj szamponów bez SLS i SLES (lub z łagodniejszymi związkami powierzchniowo czynnymi).
3. Unikaj farbowania (farby bez amoniaku krzywdzą włosy tak samo jak te z nim).
4. Rozcieńczaj szampony z SLS tuż przed użyciem.
5. Stosuj szampon z SLS raz na jakiś czas, a do codziennego użytku łagodniejszy (np. dziecięcy).
6. Zakwaszaj włosy (np. odżywkami po farbowaniu).
7. Nie susz suszarką „pod włos”.
8. Wybieraj szampon do rodzaju włosów, przy skórze głowy, a nie do ich końców.
9. Masuj skórę głowy.
10. Rób peelingi skóry głowy.

Jeśli chcesz dowiedzieć się dlaczego to jest ważne to czytaj dalej.

Coś o marketingu

Szampon należy dobierać do rodzaju skóry głowy, a nie włosów. Zdarza się np. tak, że ktoś ma włosy suche u dołu, a jednocześnie przetłuszczające się i wtedy nie wie na jaki produkt się zdecydować…

Włosy mają warstwy tak samo jak i skóra. Warto je znać, żeby wiedzieć czy odżywka, która „regeneruje do 10 warstw włosa*” to dobra odżywka czy nie.

Niebieski cytat wzięłam z reklamy, która sugeruje, że włosy mają minimum te 10 warstw.  W opracowaniach naukowych można przeczytać tylko o trzech głównych [2] (od zewnątrz: osłonka, kora i rdzeń). To jak to jest?

Na pewno nie uszła Twojej uwadze gwiazdka przy cytacie (jak widzę gwiazdkę to wiem, że coś się święci). No więc * tłumaczy gdzieś na dole reklamy, drobnym maczkiem, że chodzi o 10 warstw osłonki włosa, która jest najbardziej zewnętrzna (tak samo jak w artykule o skórze – warstwy mają warstwy – kliknij, żeby przeczytać). Czyli wrażenie, że włos będzie odżywiony po całości jest tylko celowym zabiegiem marketingowym, bo tak naprawdę od razu wiadomo, że ta odżywka nie dotrze pod osłonkę.

Jak zbudowane są włosy?

Włos ma dwie części – nad skórą (łodyga włosa) i pod skórą (korzeń włosa). Nowe komórki dołączają się od dołu wypychając starsze ku górze – czyli po prostu rosną. (Mając na myśli włosy piszę o włosach właściwych – bo można tutaj też zaliczyć struktury mieszka włosowego, ale to już raczej anatomia dla zaawansowanych 😉)[3]. 

Włos ma trzy warstwy.

Osłonka – tworzą ją łuski, które się na siebie nakładają. O tutaj ↓ to ładnie widać. Ma od 6 do 10 warstw [4].

Włos o gładkich i równych krawędziach [5].

Kora – leży pod osłonką. Zawiera barwniki feomelanine i eumelanine [6], w różnych proporcjach u różnych ludzi. Liczy się też kształt, wielkość granulek barwników i ich rozmieszczenie. To, dlatego mamy bogatą paletę naturalnych kolorów i ich odcieni na głowie. Jeśli przyszłoby nam do głowy trwale zmienić kolor włosów to barwnik/pigment z farby musi dotrzeć do kory. Jak on to robi? Podczas procesu farbowania najpierw należy unieść łuski włosa, za pomocą jakiegoś związku zasadowego (np. amoniakiem, a jeżeli farba jest bez amoniaku to tę funkcję spełnia monoetanoloamina – czyli plusem farb bez amoniaku jest to, że nim nie pachną, bo działanie jest takie samo). Następnie barwniki albo pigmenty wędrują między łuskami do kory, po czym trzeba zamknąć łuski czymś kwaśnym [4]. Nie opisuję tu mnóstwa reakcji, które następują po drodze. Pamiętaj, że jeśli coś Cię szczególnie interesuje zawsze możesz poszukać literatury, która jest na dole w bibliografii – część jest dostępna online. Możesz też zapisać się na newsletter w okienku poniżej. Wysyłam tam ciekawe materiały, na które napotykam podczas pisania artykułów, a które się do nich nie bardzo nadają (np. film z youtube się nie bardzo nadaje).

Dlaczego włosy po farbowaniu mogą mieć gorszą kondycję niż przed? Po pierwsze łuski mogą nie podomykać się wystarczająco dokładnie, a po drugie na osłonce znajduje się płaszcz wodno-lipidowy (nazywany też cementem międzykomórkowym lub CMC, czasami jest traktowany jako oddzielna warstwa). Płaszcz chroni włos i „cementuje” jego poszczególne komóreczki. Związek zasadowy, który podnosi łuskę – niszczy ten płaszcz wodno-lipidowy [2,4], a jego odbudowa jest bardzo trudna.

Rdzeń –leży w samym środeczku włosa, ale nie wszystkie włosy go mają (np. włosy małych bobasów).

Korzeń, por i cement nie straszne nam...

To teraz pytanie za sto punktów. Gdzie są pory? I skąd masz wiedzieć, czy masz włosy wysoko czy nisko porowate? Bo ja na zdjęciu wyżej nie widzę, żadnych porów, a powiększenie jest duże. Porowatość włosa to trochę prawda, a trochę nie. Wcześniej w artykule wspominałam o podnoszeniu łusek włosa, aby farba mogła wniknąć, aż do kory. Nie tylko zasady podnoszą łuski włosa, robi to też niewłaściwa pielęgnacja np. suszenie „pod włos” [4]. I to właśnie te miejsca, w których łuski nie domykają się doskonale, nazywane są porami. Zatem włosy wysokoporowate – to włosy, które mają dużo uniesionych łusek, czyli są prawdopodobnie zniszczone. Włosy średnio porowate, to te średnio zniszczone, a mało porowate, to te których łuski ładnie przylegają do siebie nawzajem. We włosach niskoporowatych to „nieprzyleganie” pojawia się rzadko. Sprawdzanie porowatości włosa metodami np. topienia go w szklance z wodą, możesz włożyć między bajki 😉.

Skoro łodygę włosa mamy obgadaną, to teraz pora na korzeń – czyli tę część, która jest osadzona w skórze głowy. Coś co nas w tym momencie interesuje najbardziej, to cebulka włosa. W cebulce jest brodawka, która ma w sobie drobne naczynka krwionośne. Ich zadaniem jest dostarczanie składników odżywczych roznoszonych przez krew i zabieranie zbędnych produktów, które panoszyły się w okolicy. Masaże i peelingi skóry głowy sprawiają, że proces ten jest pobudzony – więc dzięki niemu włosy są lepiej odżywione niejako „od wewnątrz” [4].

Madziowa dygresja

To teraz jeszcze szybko zaczepię o trendy w myciu i kończę. (Tak są trendy w myciu włosów 🤣). Z moich obserwacji wynika, że obecnie modne jest mycie metodą OMO. W skrócie polega ona na nałożeniu Odżywki, następnie – Myciu (szamponem) i ponownym nałożeniu Odżywki (zwykle innej niż za pierwszym razem). Po co się ją stosuje? Żeby ta pierwsza odżywka ochroniła włosy przed zbyt intensywnym działaniem szamponu. Każdy ma inne włosy, więc każdy powinien odpowiednią pielęgnację dostosować całkowicie dla siebie, ale (!) jeśli decydujesz się na kombinowanie z metodą OMO to zamiast niej spróbuj też:

  • rozcieńczyć szampon np. w pojemniczku po zużytym kremie (będzie się mniej pienił, ale to nie zmniejsza jego zdolności myjących)

  • używać łagodniejszych szamponów (przez łagodniejsze mam na myśli, żeby nie zawierały np. SLS i SLES, możesz też spróbować tych dla dzieci)

Efekt teoretycznie powinien być podobny, a w praktyce ma na to wpływ mnóstwo czynników. Warto jednak spróbować metod, które zamiast skutkować zużywaniem produktu dwa razy szybciej (2 krotne stosowanie odżywki) pozwoli nam zużywać go dwa razy mniej (2 x rozcieńczenie szamponu). Zwłaszcza, że efekt powinien być podobny. Nie rozumiem dlaczego zamiast zaproponować delikatniejszy zamiennik dla zbyt intensywnego szamponu (metoda OMO) proponuje dołożenie kolejnego produktu do pielęgnacji (odżywkę przed myciem), który przed tym szamponem ma chronić.  

Prawie koniec!

W ogromnym skrócie to tyle. Ale! Poniżej jest zdjęcie włosa tylko po to, żeby Ci pokazać, że to jest o wiele bardziej skomplikowany temat niż to, co tutaj napisałam.

Schemat przedstawiający włos, z ogromną ilością szczegółów [4].

Szybki quiz!

Spróbuj odpowiedzieć na pytania i daj mi znać (odpisując na maila, na Instagramie czy w komentarzach na dole) jak Ci poszło. Powodzenia (niech Twoje włosy zawsze będą piękne i lśniące).

1. Ile (teoretycznie) masz włosów?

Na całym ciele możesz mieć nawet do 5 milionów! A na głowie około 100 – 150 tysięcy. Kolor włosów jest skorelowany z ich ilością (i grubością). Najwięcej włosów mają blondynki, jednocześnie są one najcieńsze, za to najmniej włosów mają osoby rude jednocześnie ciesząc się włosami najgrubszymi [3].

2. Czy podcinanie włosów ma wpływ na tempo ich wzrostu?

Nie ma [3].

3. Czy odżywki do włosów przetłuszczających, powinno się stosować od nasady, aż po same końce?

Nie. Odżywki są do włosów, do skóry głowy jest szampon. O ile to możliwe nie powinny sobie wchodzić w paradę [3].

4. A czy Ty masz włosy bańkowate?

TAK – na 90% (jeśli jesteś kobietą – nie znam statystyk dla mężczyzn 😉). Włosy bańkowate (na zdjęciu) to takie, które mają banieczki w strukturze spowodowane niewłaściwą pielęgnacją. Czyli, innymi słowy, badania naukowe dowodzą, że 90% kobiet nieprawidłowo dba o włosy [7]!

Dlaczego 90% kobiet nie potrafi prawidłowo zadbać o włosy, jeśli mamy taki dobrobyt szamponów, masek, odżywek i innych cudów na półkach w każdej drogerii? Nie wiem. Z pewnością nieznajomość budowy włosa ułatwia nabieranie się na magie reklam (że niby farby bez amoniaku mniej niszczą włosy, albo że każda odżywka odżywia, ale właściwie jedna to za mało 😖😖). Kolejny artykuł dotyczący włosów napiszę o konkretnych składnikach produktów do włosów, tak, żebyś mogła wybierać i dopasowywać do swoich potrzeb na podstawie składu.

Niech Twoje włosy będą zdrowe i lśniące!

Przypisy
  1. Z. D. Draelos (2010), Essentials of hair care often neglected: hair cleansing, International Journal of Trichology,
  2. M. F. Reis Gavazzoni Dias (2015), Hair Cosmetics: an overviev, International Journal of Trichology,
  3. P. Styczeń, Włosom na ratunek, Trychologia,
  4. O. J. X. Morel, R. M. Christe (2011), Current trends in the chemistry of permanent hair dyeing, Chemical Revievs,
  5. K. Świech (2012), Ultrastrukturalne badania włosów metodą SEM, Prokuratura i Prawo 10
  6. J. Rok i inni, Melanina – z melanocytu do keratynocytu, czyli jak przebiega transport melaniny w skórze, ANNALES ACADEMIAE MEDICAE SILESIENSIS,
  7. L. Brzezińska Wcisło i inni (2007), Wrodzone i nabyte zmiany struktury włosów, Postępy dermatologii i alergologii,
  8. Photo by kyle smith on Unsplash – pani w pomarańczach,
  9. Photo by Jessica Dabrowski on Unsplash – fioletowa pani,
  10. Photo by Suad Kamardeen on Unsplash – pani przy książkach.
Poka poka!