✨ 5 kosmetycznych składników, które robią magię! Używasz ich wszystkich???

Zacznę od dygresji.

Nie ma składnika, który pasuje wszystkim bez wyjątku.

Weźmy np. taką zwykłą wodę. W sztuce teatralnej pt.: Piaf (w reżyserii Tomasza Dutkiewicza) Edith Piaf zwraca się do swojej przyjaciółki Toine mówiąc – woda mi szkodzi – i zaczyna pić wino. 

Nie zawsze chodzi o to czy coś szkodzi czy pomaga, czy coś jest zdrowe czy nie. Czasem po prostu chodzi o możliwość wyboru.

Poniżej przedstawię Ci listę 5 składników, które cieszą się dobrymi opiniami i raczej pasują większości osób. Wypisałam ich wady i zalety, ale pamiętaj, że wybór jest Twój 😉

1. Aloes

  • Ma działanie przeciwbakteryjne (czyli pomaga w walce z niedoskonałościami),
  • neutralizuje działanie wolnych rodników i bardzo dobrze nawilża i wygładza, czyli spowalnia procesy starzenia się skóry. Przyspiesza gojenie mikrouszkodzeń,
  • nawilża też włosy i może być stosowany do każdego ich typu, może być też wykorzystywany przy różnych typach cery [1].

Ogólnie cud miód.

W kosmetykach w składzie INCI znajdziesz go w różnych formach. Np. Aloe Ferox Leaf Juice. Człon Aloe świadczy o tym, że składnik pochodzi z aloesu, drugie słowo (w tym przypadku Ferox) świadczy o tym z jakiego konkretnie gatunku aloesu jest pozyskany. Leaf Juice mówi o tym czym ten składnik jest. W tym przypadku sokiem z liści, ale może być to też ekstrakt, woda, frakcja polisacharydów lub protoplastów. Najważniejsze dla Ciebie abyś mogła gdzieś na górze składu (najlepiej wśród pierwszych 5 składników) znaleźć Aloe coś tam coś tam 😉.

Akapit dla kobiet ciężarnych i mam

Aloes można też jeść i pozytywnych właściwości ma całe mnóstwo ALE(!!!) nie można go spożywać w czasie ciąży [2]. Kobiety, które karmią piersią też powinny uważać, bo aloes, który je mama może prowadzić do kłopotów z brzuszkiem bobasa. Jeśli chodzi o kosmetyczne zastosowania podczas ciąży to aloes wchodzi w głębsze warstwy skóry, a stamtąd już nie daleko do krwioobiegu.  (O tym jak zbudowana jest skóra i co warto wiedzieć o jej budowie jest tutaj mój inny artykuł).

Zastosowanie punktowe aloesu na wypryski, czy na włosy powinno być w bezpieczne (na włosy, nie na skórę głowy). Ale raczej unikałabym nacierania się wszędzie i ciągle aloesem. W przypadku stanów zapalnych sutka (w czasie KP) zaleca się stosowanie aloesu w połączeniu z gliceryną, w formie wyciągu, więc (z rozwagą 😉) możesz używać go w kosmetykach [3].

2. Ceramidy

Jak zawszę się rozpisałam na początku, a teraz się powinnam streszczać.

Zatem w skrócie. Skóra i włosy są zbudowane z cegiełek. Cegiełki te są połączone różnymi spoiwami i ceramidy wchodzą w skład tych spoiw.

Co to daje?

Między cegiełkami nie ma tylu dziur.  Powierzchnia włosa staje się gładka, czyli ładnie odbija światło i sprawia mniej problemów.

Woda ze środka organizmu ucieka wolniej (bo nie ma dziur więc musi się przebić przez cegiełkę lub spoiwo) – skóra i włosy są lepiej nawilżone. Struktura jest bardziej zwarta więc wolnym rodnikom trudniej jest wejść głębiej, zatem stanowią warstwę ochronną [4].

W składzie INCI znajdziesz je np. jako Ceramide AP, Ceramide AS. Czyli słowo Ceramide i dalej jakieś literki i cyferki.

3. Kwas hialuronowy

Wchodzi do warstwy skóry właściwej i zatrzymuję tam wodę, ale nie wchodzi głębiej. Zatem walka z głębokimi zmarszczkami za jego pomocą, jest możliwa – przy pomocy kosmetologa.

Znajdziesz go w produktach kosmetycznych jako Hyaluronic Acid, Potassium Hyaluronate i Sodium Hyaluronate.

Ale nie tylko.

Jest ogrom rodzajów kwasu hialuronowego które są opatrzone znakiem towarowym TM. Doliczyłam się ponad 100 wariacji nazewnictwa kwasu, jego mieszanin i pochodnych. Na ile ich działanie rzeczywiście się wyróżnia (a nie jest tylko chwytem marketingowym) trudno stwierdzić. Ale z pewnością kwasu hialuronowego (w celu nawilżania skóry) można z powodzeniem używać [5].

4. Kolagen

Warto go szukać w kremach, ale nie jako wypełniacz zmarszczek!

Kolagen faktycznie buduje głębokie warstwy skóry i jego niszczenie przyczynia się do powstawania zmarszczek.

Ale nałożony na skórę, nie dotrze do tych głębszych warstw! Nie przejdzie nawet przez warstwę rogową skóry (czyli tę najbardziej zewnętrzną).

To tak jak byś chciała wnieść rakietę kosmiczną do mieszkania. Może i byłaby jego ładną ozdobą, ale ani nie ma jej jak wnieść na klatkę schodową ani nie zmieści się przez drzwi. Więc nie spełni roli bibelotu w domu.

Kolagenu warto szukać w kosmetykach, których zadaniem jest nawilżanie skóry. Faktycznie spełnia on swoje właściwości anti-aging przeciwdziałając pojawieniu się nowych zmarszczek i „wyprostowaniu” tych drobnych powstałych w wyniku odwodnienia. Ale nie powoduje redukcji już głębokich zmarszczek 😉.

Najczęściej w składzie znajdziemy go w formie Hydrolyzed Collagen (czyli żelatyna moje miłe 😅). Ale wariantów kolagenu jak mrówków [6]. 

5. Oleje

Oleje raczej będą pasowały każdemu, ale to nie znaczy, że każdy olej będzie dobry do wszystkiego, dla każdego. Mogą zapychać pory, uczulać (raczej rzadko), obciążać.

Ale znalezienie dobrego oleju i pasującego do Twoich potrzeb jest warte wysiłku.

Na początku proponuję zastanowić się nad ich wprowadzeniem w dwóch etapach pielęgnacji.

  • Pierwszy to olejowanie włosów. Jeśli włosy olejujesz sporadycznie, można ich nie zwilżać, ale jeśli chcesz to robić często to nie zwilżone, a olejowane włosy mogą stać się sianowate. Olejowanie pozwala odbudować to spoiwo włosa między cegiełkami (więcej porad włosowych w innym artykule o tutaj) .
  • Drugi to wprowadzenie oleju w rutynę demakijażową. Dzięki temu najpierw makijaż rozpuszcza się wybranym olejem, a następnie usuwa się go produktem do demakijażu zawierającym związki powierzchiowo czynne (np. żelem, albo pianką do demakijażu). Dzięki temu te związki powierzchniowo czynne, które czasami są za mocne, zużywają się trochę na ten nałożony wcześniej olej, mniej drażniąc Twoją cerę.

Oleje to też temat zasługujący na osobny artykuł, ale ich różnorodność i możliwości stosowania sprawiają, że każdy prawdopodobnie znajdzie coś dla siebie.

Podsumowując

Powyższe substancje i związki, maja wielu zwolenników. Prawdopodobieństwo, że będą Ci one pasować jest dość duże. Efekty nie będą spektakularne natychmiast, ale dbanie o siebie w prawidłowy sposób latami zdecydowanie może zrobić efekt WOW w przyszłości. I do tego regularnego dbania o siebie po troszeczku, po minutce Cię zachęcam 😘

Ściskam Cię ciepło.

Madzia

Przypisy
  1. E. Cieślik, K. Turcza (2015), Właściwości prozdrowotne aloesu zwyczajnego Aloe vera (L.) Webb. (Aloe barbadensis Mill.), Postępy fitoterapii,
  2. T. Lewkowicz – Mosiej, Egzotyczne rośliny lecznicze,
  3. J. Dylewska – Grzelakowska, Kosmetyka stosowana,
  4. J. Wiśniowska, Z. Dzierżewicz, R. Balwierz (2019), Ceramidy – budowa i ich znaczenie w warstwie lipidowej naskórka, Kosmetologia Estetyczna,
  5. L. C. Becker i inni (2009), Final Report of the Safety Assessment of Hyaluronic Acid, Potassium Hyaluronate, and Sodium Hyaluronate, International Journal of Toxicology,
  6. D. Żelaszczyk i inni (2012), Kolagen – struktura oraz zastosowanie w kosmetologii i medycynie estetycznej, Estetologia medyczna i kosmetologia,
  7. Photo by Rett Wesley on Unsplash – zdjęcie główne,
  8. Photo by Noom Peera Pong Owen on Unsplash – aloes,
  9. Photo by Jonathan Borba on Unsplash – pani w ciąży,
  10. Photo by Esteban Castle on Unsplash – cegła,
  11. Photo by Florencia Potter on Unsplash – cytryna i włosy,
  12. Photo by ian dooley on Unsplash – ręka w kremie,
  13. Photo by Chelsea shapouri on Unsplash – olejki.
Poka poka!