Monobrew, oliwa z oliwek i kupa krokodyla czyli kosmetyczna podróż do Starożytnej Grecji 🐊🐊🐊

Jak pewnie wiesz Helena Trojańska była uznawana za najpiękniejszą kobietę na Świecie. To właśnie z powodu jej porwania rozpoczęła się Wojna Trojańska. Niestety na miejscu tych wydarzeń nie było fotografa, więc nie wiemy ze 100% dokładnością jak wyglądała (Helena, nie wojna). Ponieważ Grecy są bardzo przywiązani do swojej historii to wierzę, że część rzeczy zgodnie z którymi dbała o siebie zachowała się do teraz.

I właśnie urodowe triki Greczynek Ci dzisiaj przedstawię.

Czytaj więcej...

Kosmetyczna rewolucja małymi kroczkami (+ checklista)

Rynek kosmetyków stworzony jest w taki sposób, żeby chcieć mieć jak najwięcej rzeczy – a z ich używaniem to wiemy, jak jest 😉

Najlepsza dla nas nie jest ani asceza, ani używanie nadmiaru kosmetyków. Trzeba ich mieć po prostu w sam raz. Ważne, aby pilnować terminów przydatności. Mając za dużo część trafi do kosza (stracimy gotówkę) albo nie trafi i z oszczędności – wykorzystamy te kosmetyki, ze szkodą dla nas.

W tym artykule opisałam tylko dwa patenty jak się zorganizować kosmetycznie. Ale wcale nie będzie łatwo! Powodzenia 😉

Czytaj więcej...

Truskawkowa tęcza i mus z chmurki już teraz w Twoim kremie!

To, że nazwy i hasła na kosmetykach trochę oszukują już nie dziwi. Ale nawet jeśli nam to spowszedniało to nie znaczy, że musimy się godzić na takie kłamstewka.

Niestety zrezygnowanie, z kosmetyków, które mają rewelacyjny marketing nie załatwia sprawy. Za tym marketingiem czasami stoją buble, a czasami perełki. Część z nich ma całkiem dobre formulacje (szczegóły w tekście) więc ich odrzucenie niekoniecznie jest najlepszym rozwiązaniem.

Jak to ogarnąć?

Czytaj dalej...

Kawa to zło!….Albo nie.

Muszę Ci się przyznać, że od kawy jestem trochę uzależniona. A ponieważ uzależnienia są złe to stwierdziłam, że ją rzucam raz na zawsze…

A później przeczytałam artykuł o tym, że kawa jest bardzo korzystna dla zdrowia. Więc zaczęłam pić ją z powrotem – dla własnego dobra oczywiście 😉

A później przeczytałam artykuł o tym, że jednak jest niezdrowa i że powinniśmy ją wszyscy mocno ograniczać.

A później przeczytałam artykuł o tym, że jednak jest spoko…

I stwierdziłam, że mam dość – i że zrobię własny research! Oto on.

Czytaj dalej...