Skóra dziecka, a skóra mamy. Czyli o bobasich komórkach macierzystych i nie tylko.

Skąd się biorą różnice w składach kosmetyków dorosłych i dzieci? Dlaczego skóra malucha jest taka wyjątkowa? Czym się różni od skóry dorosłego?

Oficjalne wytyczne dotyczące opieki nad noworodkiem zmieniają się stosunkowo często. Czasami nawet Internet za tym nie nadąża, a już tym bardziej nasze babcie, mamy i inne osoby wspierające nas w opiece nad maluchem.

Dlatego ważna jest świadomość skąd biorą się niektóre zalecenia, co jest kluczowe w pielęgnacji malucha, a na co można przymknąć oko.

W tym artykule spojrzymy na temat z lotu ptaka – na szczegóły zapraszam wkrótce 😉

Na pierwszy rzut oka, skóra bobasa jest bardziej gładka i miła w dotyku niż u osoby dorosłej.

Różnic jest jednak znacznie więcej…

Czytaj dalej...

Opalaj się jak najlepsi naukowcy 😎 Sprawdzone sposoby na opaleniznę prosto ze świata geeków!

Pielęgnacja latem – dlaczego taka wyjątkowa?

 

Ten artykuł napisałam już rok temu i trafił on do osób, które były wtedy na moim newsletterze 😊 A ponieważ dotyczy on kosmetyków, ale i zdrowia to publikuję go jako dostępny dla wszystkich – bo są to rzeczy, które warto wiedzieć. Zwłaszcza, że zaczyna się lato i wszyscy wyskoczymy na urlopy po kwarantannie jak akcje Netflixa*.

Czytaj dalej...

Co jest lepsze od piwa? Dwa piwa! (albo wino) 😉

Alkohol w kosmetykach nie cieszy się dobrą sławą. Niestety rykoszetem obrywa się tym alkoholom które mają dobre właściwości kosmetyczne – a jest ich dość sporo. Zatem, żeby ocieplić ich wizerunek (i liznąć jednocześnie jedynie wierzchołek alkoholowej góry lodowej) omówmy trochę to z czym alkohol nam się bezpośrednio kojarzy. Weźmy na tapet monopolowe ambrozje 😉

Czytaj dalej...

Blogi, Share Week i powidła

Jesteśmy narażeni na takie morze bodźców, że nasze mózgi ledwo sobie z nimi radzą (a i to nie zawsze). Wszystko chce złapać naszą uwagę: reklamy i ich wpadające w ucho melodie, telefon wibrujący co minutę, bo ktoś gdzieś o nas wspomniał albo lubi nasz obiad, audiobooki na przyspieszeniu, bo słuchanie książki w normalnym tempie jest nudnawe, i muzyka podczas biegania, bo jak to tak zostać tylko z własnymi myślami.

Z perspektywy raczkującej blogerki widzę, że konkurencja o uwagę odbiorcy po prostu zwala z nóg. Niestety niekoniecznie jakością. Z tego powodu, przyciągnięcie czyjejś uwagi, chociażby na minutę staje się bardzo trudne.

A już zrobić tak żeby czytelnik sam wrócił po więcej?! Ohoho to już w ogóle magia!

I dobry kontent.

Czytaj dalej...

Walentynkowe kosmetyki – jakie wybrać i dlaczego smak nie jest najważniejszy 😉

Żele intymne (lubrykanty) są najbardziej znanymi kosmetykami stosowanymi w sprawach łóżkowych. Czy wiesz jakie składniki nie powinny się znaleźć w żelu z dobrym składem? Co prócz żeli oferuje nam rynek? Zapraszam do walentynkowego artykułu z wiedzą, która przyda Ci się cały rok 😉

Czytaj dalej...